Inspiracje

"Po przeprowadzce do Warszawy trudno było znaleźć ekipę do wspólnego grania. Trafiłam na NaszeBoisko.org, które połączyło to, na czym zawsze zależało mi najbardziej - regularna gra w kosza i siatkę oraz poznawanie wielu fajnych ludzi z sąsiedztwa!"

Agata

"Kiedyś trenowałem koszykówkę w szkole sportowej. To były czasy, kiedy uprawiałem sport dla wyników. Dzisiaj mam siedzącą pracę i chciałbym się ruszać z zupełnie innego powodu. Potrzebuję przede wszystkim się wyżyć fizycznie, tak dla higieny i zdrowia. Granie w grupie z sąsiadami motywuje mnie do regularności. I to jest super!"

Marcin

 

"Nasze boisko pojawiło mi się jak ze snu - poszłam raz i zakochałam się:) we wspaniałych ludziach, przyjaznej atmosferze, wzajemnym wsparciu, sportowym ciepłym klimacie... to trochę jak czary - bo nie raz nawet w sytuacji totalnego zmęczenia i braku energii, kiedy nie chce mi się dosłownie NIC, po wizycie na boisku i kilku godzinach wspólnej gry czuję że mogę góry przenosić!"

Dominika

"W nogę w podstawówce i liceum grałem po kilka godzin dziennie. Mimo, że to było bardzo spontaniczne i amatorskie granie sprawiało wiele radochy. Potem trudno było grać bo jak tu zebrać ekipę. Dzięki tej inicjatywie mogę, dzielić pasję z rodziną i sąsiadami. Z czasem przekonałem się też jak bardzo osiedlowe boisko łączy ludzi."

Marek

"Na boisko przychodzimy całą rodziną. Świetnie się bawimy, a przy okazji integrujemy. Chyba nie ma lepszej okazji do przekazania młodzieży pozytywnego przykładu niż wspólna aktywność."

Kinga

"Sport to moja pasja. Kiedyś grałem w piłkę, potem w kosza. Przez ostatnie 10 lat nic nie robiłem tylko łapałem kilogramy. Teraz gram w kosza trzy razy w tygodniu z sąsiadami - super, że ludzie wychodzą z domu by pograć razem! Zmieniłem nawyki, poznałem super ludzi - już nie rywalizacja jest najważniejsza ale radość z gry."

Marcin

"Trafiając przypadkiem na Nasze boisko, wpadłam po uszy. Nie tylko wróciłam do bliskiej mi koszykówki, ale dostrzegłam kapitalne zjawisko, którego podstawą są fantastyczni ludzi. Celna kompilacja regularnej aktywności fizycznej, sąsiedzkiej integracji, wzajemnej motywacji, gry bez zadęcia to idealny suplement codzienności . Jakże przyjemnie jest teraz dzielić wspólną przestrzeń , gdy spotykane twarze nie są już anonimowe."

Martyna

"Już w czasie jednego sezonu na Naszym boisku poznałem kilkudziesięciu sąsiadów. Kiedy podczas, codziennej przechadzki do osiedlowej piekarni spontanicznie spotykam trzech-czterech z nich, czuję jakbym mieszkał raczej w niewielkim miasteczku gdzie wszyscy się znają niż w anonimowym wielkim mieście."

Marek

"Sportowe Powiśle to kolejne miejsce które dla nas Powiślan jest 'jak w domu'. Tak jak Wisła latem, knajpka na Tamce wieczorami, boisko szkolne w week-end. Tu jest tak rodzinnie, że można by się pomylić i przyjść kiedyś na siatkówkę w kapciach."

Ania

"W życiu i na boisku jestem graczem zespołowym. Nie lubię biec przed siebie bez celu, stawiam na sporty zespołowe. Dzięki Naszemu Boisku i ogromnej sąsiedzkiej energii mogę kilka razy w tygodniu pograć w piłkę, siatkę i kosza. Świetni ludzie i super inicjatywa."

Patryk

"Nasze boisko to dla mnie radość i przyjemność z wysiłku. Zapłatą za niego jest moc pozytywnej energii mnożona dzięki uśmiechom ludzi."

Małgosia

"Na boisko trafiłem, bo blisko, człowiek się lubi poruszać, a i aura zachęcała. Ale nie samym sportem człowiek żyje... Sportowe Powiśle to już nie tylko boisko, to krąg przyjaciół, zgrana paczka pozytywnie zakręconych ludzi, którym się chce robić coś nie tylko dla siebie."

Maciek

"Bo chodzi głównie o to by uczyć się gry zespołowej i wzajemnie rozwijać. Nasz poziom był zupełnie różny i w sumie wciąż tak jest. Przetrwaliśmy letni sezon na Mokotowskim otwartym boisku, wciąż jest Nas coraz więcej, jak i częściej z sobą gramy. Prócz fajnej ekipy koszykarskiej osobiście zyskałam dwie dobre kumpele. I oto w tym chodzi, by wyjść poza własny Mordor jakim jest praca, mieszkanie i sieć." Justyna

"Atmosfera na boisku niczym na młodzieńczych zalotach."

Kacper

"Na siatkę wyciągnął mnie mój mąż, który grał tu już w kosza. I nie mogę się już oderwać. Atmosfera na boisku jest świetna. Masa pozytywnej energii i humoru! Nie spodziewałam się, że ludzie będą tu tak otwarci na innych, że mimo tylu różnic wszyscy stworzymy zgrany zespół."

Anna

"Raz to, raz tamto: dniówki i święta,

górki i dołki… życie jest w kratkę.

Staram się zawsze o tym pamiętać,

pewnie dlatego tak lubię siatkę" Wojtek

Przez wiele lat, szalenie brakowało mi gier zespołowych, a tu proszę, naszeboisko.org zorganizowało akcję dla wszystkich, otwartą, bez napięcia, że trzeba być świetnym graczem. Sportowe Powiśle daje możliwość nauczenia się gry, współpracy i poznania ciekawych osób, bez względu na poziom zaawansowania. Wspaniała jest ta inicjatywa!

Magda

"Na boisku najważniejszy jest fun."

Maciek

"Siatkówka jest dla mnie nie tylko formą aktywnego spędzania czasu, ale również formą rozrywki. Poza stałym rozwijaniem swoich umiejętności, ważna jest dla mnie swobodna atmosfera, którą wprowadzają uczestnicy, i chociaż nie jestem po sąsiedzku i w kapciach nie wpadnę, to czuję się tutaj jak w domu."

Olga

"NASZE BOISKO to fatalny projekt. Każdy, ale to każdy może tu przyjść. Grasz tak dobrze jak umiesz i nie ma to żadnego znaczenia. Pojawiasz się kiedy masz ochotę i znikasz kiedy masz dość. I nikt na tym nie zarabia. Jeśli dowiesz się kto to wymyślił, to proszę daj mi znać, chciałbym mu przybić piątkę."

Michał

"Trafiłam przypadkiem albo los mnie przyciągnął. Nasze boisko w samym sercu Powiśla to wulkan energii, radości, szaleństwa, pasji, luzu, spontaniczności i wspaniałej społecznej integracji. Siatkówka znów pojawiła się w moim sercu, a radość przebywania z innymi rekompensuje codzienne troski, stres i zmagania. Uwaga to wciąga, ale ja i tak chcę więcej!"

Marta

"Od małego lubiłem grać w kosza. Gdy chodziłem do szkoły łatwo było znaleźć kogoś z kim można by pograć. Jednak w dorosłym życiu każdy jest zalatany, kontakty się pourywały i chęć na meczyk najczęściej kończy się samotnym rzucaniem do obręczy. Ta inicjatywa to zmienia. Przyszedłem raz i już zostałem. Od tego czasu gram regularnie z mega pozytywnymi ludźmi w bardzo przyjemnej atmosferze - i o to chodzi! "

Jacek

"Sportowe Powiśle to niesamowita atmosfera wśród cudownych ludzi. W powietrzu podczas zajęć unoszą się endorfiny! Cieszę się, że odważyłam się wyjść z domu i poznać sąsiadów! Inicjatywa, która powinna rozprzestrzenić się na całą Polskę, Świat a może i dalej!"

Kornelia

Znalezienie fajnej ekipy do kosza, gdy już nie jest się uczniem ani studentem, nie jest wcale prostą sprawą. Na Naszym Boisku spotykają się ludzie o bardzo różnym poziomie sportowym, ale o wyjątkowej kulturze osobistej i braku spinki. Efekt? Fajnie spędzony czas: w ruchu i w towarzystwie sąsiadów.

Piotrek

"Odkąd wpadam na siatkę mój poziom optymizmu bije rekordy. Poza tym 4 kg mniej!"

Ania

"W gimnazjum, liceum istniała dla mnie jedynie siatka - inicjatywa nasze boisko było tym czego  potrzebowałem! Każdy z nas lubi się poruszać, a z taką paczką znajomych sport staje się niewyobrażalną przyjemnością. Nasze boisko to już nie tylko boisko i gra, jest to wielka zgrana paczka znajomych z którymi każda minuta na boisku jak i poza nie jest minutą straconą!"

Krystian

"Inicjatywa której brakowało! Trochę aktywności fizycznej połączone ze spotkaniem z sąsiadami. Wesołymi sąsiadami, którzy nie oceniając Twojego poziomu chętnie przyjmą Cię do drużyny. Idealne połączenie."

Alicja

"Jak każdy młody człowiek lubiłem sport. Ale z biegiem lat co raz trudniej znaleźć było towarzyszy do gry. Często widziałem jak boiska stały puste, niewykorzystane. Jedynie czasem najmłodsi gracze z nich korzystali. Ale nagle pewnego dnia zobaczyłem ludzi, którzy grają w kosza, siatkę, nogę i się zaczęło. Teraz nie chodzę tylko dla samego sportu ale także dla spotkania tych wszystkich pozytywnych ludzi dzięki którym życie nabiera sensu i przyjemności."

Maciek

"Z własnego doświadczenia muszę ostrzec bo przychodzisz na chwilę, a zostajesz na stale. Super pomysł, rewelacyjni ludzie, którzy go realizują i wyjątkowa atmosfera. Świetny sposób na wieczory w wielkim mieście.."

Agnieszka

"Nasze Boisko to świetna inicjatywa, w której każdy kto lubi aktywnie spędzać czas znajdzie coś dla siebie. Aż miło patrzeć jak się rozwija!"

Michał

"Na siatkę czekam caaaały tydzień."

Ola

"Sportowe Powiśle to nie tylko gra, ale przede wszystkim sąsiedzkość. To ludzie, z którymi nie tylko możesz solidnie spocić się na boisku, ale też pójść do muzeum, na poranną kawę, gry planszowe w kawiarni, czy zwyczajnie śmiać się do rozpuku i odprowadzać do domu nieskończenie - bo tak dobrze nam się rozmawia. Dzięki tym chwilom czujesz, że przynależysz do dzielnicy, w której mieszkasz. To przywraca wiarę w bezinteresowność, spontaniczną życzliwość, otwartość i zaraźliwy entuzjazm. Nieważne ile masz lat i jak odbijasz piłkę - przyjdź, poznaj swoich sąsiadów i sąsiadki." Kuba

"Od 10 lat organizuję w Warszawie treningi i turnieje piłki nożnej. Dla wszystkich: dzieci, dorosłych, kobiet, mężczyzn, Polaków i cudzoziemców. Boiska i hale są, ale albo koszmarnie drogie, albo pozamykane, albo wynajęte dużym graczom. Albo wszystko to naraz. Nie ma przejrzystego systemu dostępu do boisk, nie ma w ogóle żadnego systemu, a administratorzy patrzą na niekomercyjne inicjatywy jak na problem, a nie szansę. Nie ma kasy - nie ma gry. Cieszę się, że powstało Nasze Boisko. Może coś się zmieni. Przecież boiska są nasze!" Krzysztof

Facebook